W końcu! Nasza szkoła doczekała się sali gimnastycznej! - Otwieramy drzwi do marzeń, które dojrzewały w sercach naszej społeczności przez kilkanaście lat. Otwieramy przestrzeń, która będzie świadkiem nie tylko sportowych sukcesów, ale i codziennych zwycięstw nad własnymi słabościami, nieśmiałością, brakiem wiary w siebie - podczas uroczystości, we wtorek 25 listopada, podkreśliła dyrektor szkoły Ewelina Salwin.
Przez lata sala gimnastyczna przy Szkole Podstawowej w Rybnie po prostu się nie mieściła się. Nie mieściła się na dostępnym terenie. Nie mieściła się w programach, z których można pozyskać dofinansowanie. W głowach jednych nie mieściło się, że w XXI w. szkoła nie ma takiego obiektu sportowego, a uczniowie ćwiczą na korytarzu. W głowach innych, którzy stracili już nadzieję, nie mieściło się, że budowa w ogóle jest jeszcze możliwa.
Ale… mieściła się w planach i marzeniach szkolnej społeczności i kolejnych dyrektorów, Bogumiły Kadłubowskiej, Hanny Jankowskiej, Wiesława Mielczarczyka i w końcu obecnie kierującej placówką Eweliny Salwin, która wykorzystała obecność w Wyszkowie ówczesnego wiceministra sportu Arkadiusza Czartoryskiego i - wraz z radną Mariolą Brzezińską i burmistrzem Grzegorzem Nowosielskim - zabrała go „na wycieczkę” do swojej szkoły.
Był czerwiec 2023 r., wiceminister otwierał trening z gwiazdami sportu w hali WOSiR. - Wtedy pomyślałam: „teraz albo nigdy” - Ewelina Salwin opowiadała podczas wtorkowej uroczystości z okazji otwarcia sali gimnastycznej. - Pan wiceminister zobaczył budynek, atmosferę, dzieci i piwnicę, w której ćwiczyliśmy. To był moment, który zmienił wszystko. Pan wiceminister z uśmiechem później przyznał: „Pani dyrektor miała ukryty plan, założyła potrzask.”
Miesiąc później Arkadiusz Czartoryski znów przyjechał do Wyszkowa, tym razem z czekiem na prawie 2,7 mln zł z programu Sportowa Polska. - Był to moment przełomowy, chwila, w której marzenia nabrały realnych kształtów - opowiadała dyrektor szkoły.
Wiele mówiła o wsparciu urzędników, wykonawców, a także władz gminy - burmistrzów i radnych dwóch kadencji, wszystkim serdecznie dziękując. Całkowita wartość inwestycji zamknęła się w kwocie ponad 4 mln zł.
- Ta sala to nie tylko beton, stal czy drewno. To symbol wytrwałości, współpracy i wiary, że nawet w małej, wiejskiej szkole mogą dziać się wielkie rzeczy. Bo wielkości nie mierzy się metrami kwadratowymi, lecz sercem ludzi, którzy tworzą wspólnotę - podkreśliła. - Dziś spełnia się marzenie, które dojrzewało przez lata - marzenie o miejscu, gdzie dzieci będą mogły rozwijać swoje pasje, wzmacniać ciało i ducha, a cała społeczność będzie mogła się spotykać, świętować i budować więzi.
- To absolutnie wspaniały dowód sprawczości wszystkich państwa - chwalił burmistrz Piotr Płochocki. - Jednocześnie potwierdzenie słów patrona tej szkoły, które przyświecają uczniom i absolwentom, że słowa nie powinny być większe niż czyny. Determinacja jest naprawdę imponująca. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy tak sprawczo przez lata zabiegali o powstanie tej, wydawać by się mogło, w jakiś sposób niemożliwej inwestycji. Za cierpliwość dziękuję uczniom tej szkoły, którzy czekali, pielęgnując w sobie nadzieję, że ten budynek kiedyś powstanie.
- Dla mnie to jest ogromne wzruszenie - podkreślił poseł Arkadiusz Czartoryski. - Kiedy jest moment w życiu, że człowiek pełni odpowiedzialną funkcje, jest duży stres, czy będzie pomocny. Takie momenty, jak dziś, są dla mnie ogromnym szczęściem. Rzeczywiście, jak przyjechałem do tej szkoły, popatrzyłem i powiedziałem do Grzegorza Nowosielskiego: chwileczkę, ale gdzie ta sala miałaby stanąć? On mówi: spokojnie, zmieścimy się. Szliśmy, licząc kroki i myślę sobie: może i tak…
Wszystko było wymierzone w zasadzie co do centymetra. Wieloletnie przygotowania do inwestycji to nie tylko trudne rozmowy z sąsiadami na temat odkupienia działek (niestety zakończone niepowodzeniem), ale też próby pogodzenia ograniczonego terenu z wymogami prawa budowlanego i oczekiwaniami szkoły. Dopiero czwarty projekt okazał się dopasowany do możliwości i potrzeb.
Wtorkowa uroczystość zgromadziła wielu przyjaciół szkoły, osoby zaangażowane w realizację inwestycji na różnych jej etapach, rodziców, władze samorządowe, ale też posłów (oprócz Arkadiusza Czartoryskiego obecni byli Żaneta Cwalina-Śliwowska i Mariusz Popielarz), przedstawicieli kuratorium z Mazowiecką Kurator Oświaty Wiolettą Krzyżanowską. Obiekt poświęcił ks. Stanisław Kućmierowski z parafii św. Wojciecha. Goście i przedstawiciele społeczności szkolnej wspólnie przecięli wstęgę, odważni spróbowali swoich sił w rzutach do kosza, a wszystkich zachwycił program artystyczny, w którym uczniowie i nauczyciele pięknie wyrazili radość i wdzięczność za powstanie tak ważnego dla nich miejsca.

